Pierścionek z brylantem koniecznie z certyfikatem, ale jakim ?

pierścionek z brylantem

Pierścionek z brylantem koniecznie z certyfikatem, ale jakim ? Certyfikat jest dokumentem handlowym wystawianym przez niezależnego eksperta, sklep, hurtownię lub osobę sprzedającą biżuterię. Już samo jego pochodzenie sugeruje wartość w sensie bezstronności, rzeczowości i wiedzy osoby wystawiającej taki dokument. Zatem certyfikat certyfikatowi nierówny.


Laboratorium Gemmologiczne

Obecnie na rynku możemy spotkać wiele laboratoriów gemmologicznych, zajmujących się badaniem i oceną diamentu na życzenie klienta, sklepu jubilerskie itp. Te towarzystwa
również wystawiają własne certyfikaty zgodności, opisując kamienie pod kątem 4C, czyli szlifu, wagi (w karatach), przejrzystości (ilości inkluzji) i koloru.

Niemniej jednak wiele z nich powiązanych jest z giełdami czy firmami diamentowymi, co już w dużej mierze zakrawa na stronniczość przy ocenie wartości kamienia szlachetnego, gdzie w rachubę
wchodzą duże pieniądze. Zatem gdzie można wycenić na przykład pierścionek z brylantem 0 25 karata?

Przysłowie mówi „Król jest tylko jeden”, a mianowicie najstarszy, największy i najbardziej szanowany w świecie jest Amerykański Instytut Gemmologiczny, zwany w skrócie GIA. Jego
certyfikaty kamieni szlachetnych są honorowane na całym świecie i żaden z ekspertów oraz innych laboratoriów gemmologicznych jak dotąd nie podważył żadnej z ekspertyz certyfikowanych wydanych przez to towarzystwo.


Czym wyróżnia się GIA?

GIA założone zostało w 1931 roku przez małżeństwo pasjonatów Roberta i Beatrice Shipley. Jako organizacja non profit, wniosła ogromny wkład w standaryzację i normalizację
kamieni szlachetnych. Kryteria oceny brylantów ( zasada 4C) pod kątem ich szlifów, odkrycie zjawiska fluorescencji brylantów i sprecyzowanie skali barw kamieni szlachetnych, stosowanych w innych instytutach gemmologicznych na całym świecie, zawdzięczamy właśnie GIA.

GIA obecnie posiada 10 profesjonalnych laboratoriów, w których zatrudnia najlepszych ekspertów i gemmologów, a także 13 szkół, które wykształciły ponad 200 tys. graderów,
gemmologów oraz ekspertów z dziedziny kruszców szlachetnych. Certyfikaty wydane przez GIA są najbardziej pożądanym i rozpoznawalnym znakiem na rynku diamentowym. Jeżeli twój pierścionek z brylantem posiada certyfikat GIA, to możesz mieć pewność jego wartości. Kamienie szlachetne posiadające dokument potwierdzający jakość tego instytutu, najlepiej sprzedają się na rynkach światowych.


Inne laboratoria gemmologiczne

Oprócz American Gemological Institute funkcjonuje też wiele innych tego typu towarzystw certyfikacyjnych cieszących się uznaniem, jako laboratoria zajmujące się oceną i
klasyfikacją kamieni szlachetnych. Do nich należą:

  • IGI (Międzynarodowy Instytut Gemmologiczny) to instytut o amerykańskich korzeniach,
    zlokalizowanych w światowej sławy metropoliach takich jak: Tokio, Dubaj, Szanghaj, Nowy
    Jork czy Antwerpia. IGI jest również bardzo dobrze rozpoznawalnym towarzystwem
    klasyfikacyjnym, jego ekspertyzy i certyfikaty są solidne i rzetelne.

 

  • HRD (Antwerpski Instytut Gemmologiczny) – to jedyne europejskie laboratorium
    gemmologiczne rozpoznawalne i cieszące się uznaniem pod względem przeprowadzanych
    ekspertyz i ocen certyfikacyjnych kamieni szlachetnych. Działa w Antwerpii obok
    najstarszej giełdy diamentowej Diamentclub, założonej pod koniec XIX wieku. Certyfikaty
    HRD są bardzo popularne w Azji i Europie. Natomiast zupełnie nie funkcjonują na rynku
    amerykańskim.

 

  • Na koniec mamy australijski instytut Argyle, który mieści się przy kopalni diamentów o tej
    samej nazwie. To towarzystwo klasyfikacji diamentów zajmuje się diamentami kolorowymi
    i ich ekspertyzy stanowią uzupełnienie do certyfikatu brylantu kolorowego, wystawianego
    przez laboratorium GIA.

Jeżeli Twój pierścionek z brylantem 0,25 karata i większym posiada jeden z wyżej wymienionych certyfikatów, to możesz być w 100% pewien jego autentyczności.

Zobacz wyjątkowe pierścionki zaręczynowe z brylantem


 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*