kosmetyki

Substancje szkodliwe w kosmetykach – jak odnaleźć je w składzie INCI?

Artykuł zaktualizowany 30 marca 2022


Obecnie coraz więcej osób zwraca uwagę na to, jakie składniki zawierają używane i kupowane przez nich kosmetyki. Wynika to z kilku czynników – między innymi ze wzrostu popularności produktów naturalnych, ale również ze zwiększonej świadomości na rynku konsumenckim, budowanej już od wielu lat. W związku z tym warto oczywiście wiedzieć, jakich substancji szkodliwych w kosmetykach unikać, a oprócz tego – znać ich działanie i potencjalne skutki ich stosowania. Warto jednak wspomnieć, że „szkodliwość” opisanych w poniższym artykule substancji polega na ich dość wysokim potencjale drażniącym i uczulającym – są więc niezalecane w codziennej pielęgnacji osób ze skórą wrażliwą, podatną na podrażnienia, atopową lub reagującą alergicznie na niektóre ze składników kosmetycznych. Sprawdź, jakich substancji unikać, jeśli Twoja cera wymaga szczególnej troski!


Alkohol w kosmetykach – który nie jest dobry dla naszej cery?

Alkohol w kosmetykach – jako ich składnik – kojarzy się nam przede wszystkim z wysuszeniem skóry, jej podrażnieniem, szczypaniem i zaczerwienieniem – i słusznie! Niektóre alkohole z pewnością wywołają taki efekt, a przy dłuższym stosowaniu sprawią, cera zacznie produkować pot i sebum w nadmiarze – by bronić się przed tak intensywnym wysuszeniem. Jeśli nie chcesz więc borykać się z suchymi skórkami, pieczeniem czy niekomfortowym uczuciem ściągnięcia, zrezygnuj z produktów zawierających:

  • alkohol denaturowany (w składzie INCI funkcjonuje jako Alcohol Denat.);
  • alkohol etylowy (w składzie INCI funkcjonuje jako Alcohol, Ethanol lub Ethyl Alcohol);
  • alkohol izopropylowy (w składzie INCI funkcjonuje jako Isopropyl Alcohol).

Wymienione powyżej substancje pełnią w produktach kosmetycznych przede wszystkim rolę konserwującą, ale również rolę rozpuszczalnika. Dodatkowo ich obecność w formule sprawia, że krem czy serum lepiej się wchłania i nie pozostawia na cerze powłoczki. Warto jednak, by osoby z cerą wrażliwą ich unikały.

Parafina i silikony w kosmetykach, czyli uwaga na substancje okluzyjne

Niektóre z kosmetyków do twarzy w postaci kremów czy balsamów pozostawia na powierzchni skóry charakterystyczną powłoczkę – dla niektórych jest ona w odczuciu tłusta, a dla innych – pożądana, ze względu na uczucie głębokiego nawilżenia. Wiele odżywek i masek sprawia, że kosmyki stają się śliskie, wyglądają na mocno nawilżone, są miękkie i wygładzone. Za te wszystkie efekty odpowiadają głównie dwie substancje.

Pierwszą z nich jest parafina – znana również pod nazwą oleju mineralnego (w składach INCI oznaczana jest jako Paraffin, Paraffin Oil, Parrafinum Liquidum, Isoparaffin, a także Synthetic Wax). Jest to pochodna produkcji ropy, a jako składnik kosmetyków ma ona za zadanie tworzyć na skórze warstwę okluzyjną – czyli zabezpieczającą przed odparowywaniem wody z naskórka. Niestety, parafina może przyczyniać się do zapychania porów, zanieczyszczania skóry, powstawania niedoskonałości – z tego względu powinny na nią uważać zwłaszcza osoby mające cerę tłustą (chcesz wiedzieć jak pielęgnować skórę tłustą? Dowiedz się więcej: https://www.drogeriaolmed.pl/blog/artykul/pielegnacja-skory-tlustej-jak-powinna-wygladac,1605006569.html ), mieszaną czy trądzikową. Naturalnym, doskonałym zamiennikiem parafiny w kosmetykach są naturalne, roślinne oleje, masła i woski.

Druga z substancji okluzyjnych, na którą warto uważać, to silikony (w składach INCI można łatwo je rozpoznać, ponieważ końcówki ich nazw kończą się na -silicone lub -methicone). Podobnie jak parafina, silikony również „oklejają” powierzchnię, na której się znajdą, wygładzając ją tymczasowo, ale jednocześnie utrudniając wymianę gazową oraz „nadbudowując” się – zwłaszcza na włosach. To z kolei sprawia, że trudno je usunąć. Może to oczywiście powodować powstawanie wyprysków (jeśli chodzi o skórę), a także wysuszenie włosów.

Konserwanty, parabeny, sztuczne aromaty i ich wpływ na skórę

Konserwanty, zapach oraz parabeny w kosmetykach to substancje, które najczęściej okazują się być przyczyną uczulenia lub podrażnienia skóry. Kompozycje zapachowe kryją się w składzie INCI oczywiście pod nazwami Parfum lub Fragnance – i na nie powinny szczególnie uważać osoby, które mają różne alergie skórne.

Z kolei zarówno parabeny, jak i konserwanty mają za zadanie przedłużać czystość biologiczną kosmetyku, zapobiegać rozwijaniu się w nim bakterii i innych drobnoustrojów. Niestety, mogą również podrażniać skórę, a stosowane w dużych ilościach – wpływać na funkcjonowanie układu hormonalnego. Wśród parabenów warto unikać wszystkich substancji, które w składzie INCI mają końcówkę -paraben (na przykład Butylparaben, Methylparaben). Z kolei konserwanty o największym potencjale drażniącym to przede wszystkim: Disodium EDT, Tetrasodium EDTA, Triclosan, Chlorhexidine, Methylisothiazolinone i inne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.