Jak_dziala_roaming_w_Orange_na_karte

Jak działa roaming w Orange na kartę?

Artykuł zaktualizowany 1 lipca 2022


Wyjeżdżając za granicę do pracy tymczasowej, w podróż biznesową czy na urlop, warto zadbać o stały kontakt z bliskimi. Dziś ani SMS-y, ani połączenia, ani nawet internet za granicą nie muszą już wiązać się z bardzo wysokimi kosztami, jak było jeszcze parę lat temu. Wystarczy skorzystanie z międzynarodowej tarczy ochronnej, jaką jest roaming w Orange na kartę, by nie musieć doładowywać konta za kilkaset złotych i przepłacać za podstawowe usługi telekomunikacyjne. Dowiedz się, jak działa roaming od Orange i jak z niego skorzystać!


Ile kosztuje roaming w Orange na kartę?

Samo włączenie roamingu jest w pełni darmowe. Nie płacisz zatem za sam fakt korzystania z tej funkcji; wszystkie koszty dotyczą wyłącznie użytkowania telefonu, czyli wykonywania połączeń, pisania SMS-ów i zużywania transferu internetu mobilnego. Ceny poszczególnych usług telefonicznych w ramach roamingu Orange uzależnia kierunek wyjazdu. Kraje na całym świecie zostały przypisane do określonych stref roamingowych i każda z nich obejmuje inny cennik. Co więcej, w przypadku niektórych państw może być on wręcz indywidualny. 

Zastanawiając się zatem ile zapłacisz za korzystanie z telefonu w danym kraju, w pierwszej kolejności musisz sprawdzić, do której strefy należy:

  • Strefa pierwsza – kraje Unii Europejskiej oraz jej terytoria zależne, a także państwa Europejskiego Obszaru Gospodarczego,
  • strefa druga – pozostałe kraje i terytoria Europy wraz z całą Rosją,
  • strefa trzecia – terytorium USA oraz Kanady,
  • strefa czwarta – terytorium Azji i Afryki z konkretnymi wyjątkami,
  • strefa piąta – wszystkie pozostałe państwa i terytoria.

Na stronie internetowej operatora można poznać stawki roamingu w Orange na kartę dla poszczególnych usług w wybranej strefie, zarówno internetu za granicą od Orange, jak i połączeń czy SMS-ów. 

Jak działa internet w roamingu w Orange na kartę?

Najwięcej obaw budzi zwykle internet za granicą; nic dziwnego, nad długością połączenia telefonicznego ma się przecież pełną kontrolę. Natomiast tego, ile transferu danych sieciowych zużywa odpisanie na wiadomości przez komunikator, wysłanie zdjęcia z wakacji czy nagranie stories, nie widać tak przejrzyście. Nie mówiąc już o aplikacjach działających w tle, które na bieżąco pobierają „ileś” danych. Trudno zatem ocenić, jak szybko złotówki znikną z konta.

W Orange internet za granicą przestaje być problemem; można wykupić bowiem bezpieczny pakiet danych. Na terenie Unii Europejskiej działa część pakietu internetu mobilnego wchodzącego w skład standardowej oferty na kartę. Czyli: kupujesz w Polsce np. 30 GB za 30 zł na 30 dni i korzystasz z niego w kraju, a 4,18 GB możesz zużywać również na terenie UE. Gdy wykorzystasz dostępne gigabajty, dostęp do internetu zostanie po prostu wyłączony. Nie musisz się zatem obawiać, że net się skończy, a Messenger zacznie nagle zjadać Ci pieniądze z konta. Z kolei w ramach Orange GO dostępny jest pakiet roamingowy z internetem działającym poza UE.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.