Bez zaświadczenia o zdrowiu nie zostaniesz kierowcą

zaświadczenia o zdrowiu kierowcy

Problem ze wzrokiem, cukrzyca, choroby serca, epilepsja – to choroby, które mają duży wpływ na ogólną kondycję naszego organizmu, a także na zdolność prowadzenia pojazdów. Czasem wręcz uniemożliwiają zdobycie prawa jazdy, a czasem wymagają chwilowego zaprzestania jeżdżenia. Osoby, które dopiero przymierzają się do zrobienia prawka również muszą pomyśleć nie tylko o nauce zasad ruchu drogowego, ale również o zaświadczeniu lekarskim, które dopuści je do nauki.


Każda osoba, która chce zrobić prawo jazdy i zapisać się na kurs musi najpierw zadbać o dopełnienie szeregu formalności. Jedną z nich jest zdobycie zaświadczenia o braku przeciwwskazań do bycia kierowcą. Choć wydawałoby się, że to tylko formalność, w rzeczywistości nie każdemu takie zaświadczenie uda się otrzymać. Dokument ten jest natomiast wymagany do wyrobienia PKK, czyli profilu kandydata na kierowcę. W Warszawie takie badania można wykonać np. tutaj www.badania-kierowcow.warszawa.pl. Dopiero on uprawnia do zapisania się do szkoły nauki jazdy i rozpoczęcia zajęć teoretycznych i praktycznych.


Ten artykuł Ciebie zainteresuje – Skrzynia automatyczna czy manualna?


Z niektórymi chorobami nie powinno się siadać za kółko

Wiele jest chorób, których objawy lub przyjmowane leki mogą mieć wpływ na nasze zachowanie za kierownicą, a co za tym idzie – na bezpieczeństwo zarówno nasze, jak i innych uczestników ruchu drogowego. Nieraz słyszymy o przypadkach, gdy kierowca cukrzyk zasłabł za kółkiem w wyniku hipoglikemii lub sercowiec poczuł się gorzej na środku autostrady, stwarzając poważne zagrożenie dla siebie i innych. Wielu z tych zdarzeń można by uniknąć, gdyby kierowcy poważnie podchodzili do swojego zdrowia oraz potrafili zrezygnować z siadania za kółko wtedy, gdy czują się nieco gorzej. Bo choć zarówno cukrzyca, jak i choroby serca są na cenzurowanym podczas badania przyszłych kierowców, nie są często przeciwwskazaniem do otrzymania zaświadczenia o dobrym stanie zdrowia. Wszystko zależy od konkretnego lekarza, a także od samego przyszłego kierowcy – czy na swoje dolegliwości bierze legi i czy jest pod stałą kontrolą lekarza.


Dobry wzrok przede wszystkim

Do badania na prawo jazdy nie trzeba przygotowywać się w żaden konkretny sposób Wygląda mniej więcej podobnie jak badania okresowe do pracy czy wizyta u lekarza rodzinnego. Lekarz wystawiający zaświadczenia bada przede wszystkim ogólny stan organizmu, sprawdza ciśnienie krwi, poziom cukru, osłuchuje serce. Nieodłącznym badaniem jest również sprawdzenie wzroku – osoba, która niedowidzi lub ma poważną wadę wzroku jest bowiem za kółkiem dosyć niebezpieczna. Badanie wzroku polega na czytaniu liter z tablicy. Osoby, które noszą okulary czy soczewki mogą to robić bez konieczności ich zdejmowania. Dzięki temu wada wzroku nie jest przeciwwskazaniem do uzyskania zaświadczenia, jeśli jest właściwie kontrolowana i korygowana.


Nie widzisz kolorów? To nie zawsze problem

Przeciwwskazaniem nie jest również daltonizm, czyli brak widzenia niektórych barw. Ten problem bywa stresujący dla osób, które z nim się borykają i obawiają się, że z tego powodu mogą zapomnieć o prawie jazdy. Tymczasem w rzeczywistości większość lekarzy bez problemu wystawia zaświadczenia, czasem z adnotacją, że wymagana jest okresowa kontrola stanu wzroku. Kierowcy, którzy chcą zdobyć prawo jazdy kategorii A czy B raczej nie będą mieli żadnego problemu z zaświadczeniem. Przy wyższych kategoriach może jednak się okazać, że daltonizm wykluczy możliwość zrobienia uprawnień na większe pojazdy.


Z lekarzem warto rozmawiać uczciwie

Oprócz wzroku lekarz sprawdza również słuch i równowagę, które również są niezbędne przy poruszaniu się na drodze. Ponadto osoba badana musi odpowiedzieć na szereg pytań związanych ze stanem zdrowia. Warto odpowiadać na nie uczciwie i nie zatajać swoich dolegliwości, gdyż prędzej czy później będą one widoczne. Często już na etapie kursu prawa jazdy instruktor jest w stanie wychwycić te dolegliwości czy zachowania przyszłego kierowcy, które powinny wykluczyć go z dalszej nauki. Przeciwwskazaniem do nauki jazdy i zdobycia uprawnień jest między innymi epilepsja, czyli choroba, która nawet jeśli jest leczona, jest trudna do kontrolowania. Przebieg badania na prawo jazdy, został dość trafnie opisany na tej stronie www.badania-kierowcow.warszawa.pl/przebieg-badan


Uzależnienia powinny dyskwalifikować

Prawa jazdy nie powinny również otrzymać osoby uzależnione od alkoholu lub innych substancji psychoaktywnych. W praktyce jednak, podczas zwykłego wywiadu lekarskiego lekarz nie jest w stanie ocenić, czy osoba badana faktycznie ma problem z uzależnieniami Bardzo często tego rodzaju problemy są po prostu niewidoczne. Podczas badania warto również powiedzieć lekarzowi o wszystkich przyjmowanych lekach, szczególnie tych branych na stałe. Wiele z nich osłabia bowiem koncentrację, powoduje zaburzenia percepcji czy senność. Jeśli leki przyjmowane są stale na choroby przewlekłe, również jest to przeciwwskazaniem do otrzymania zaświadczenia. Jeśli natomiast są to leki przyjmowane tylko chwilowo, nie będą na pewno problemem przy uzyskaniu zaświadczenia.


Jak wykonać badania na prawo jazdy?

Przyszli kierowcy, którzy dopiero chcą zapisać na kurs, nie bardzo wiedzą, jak zabrać się za wszystkie formalności. Najlepszym rozwiązaniem jest uzyskanie informacji w szkole, w której planują naukę jazdy. Bardzo często szkoły oferują w cenie kursu także badania, dzięki czemu kandydat na kierowcę nie musi szukać lekarza ani umawiać terminu. Nie musi również płacić za badania, które kosztują dosyć sporo. Według aktualnych przepisów stawka to 200 złotych. Opcję badań w cenie kursu oferują jednak tylko największe i najbardziej renomowane szkoły. W mniejszych szkołach trzeba niestety lekarza szukać sobie na własną rękę.

Badania na prawo jazdy można wykonać między innymi w przychodniach medycyny pracy czy medycyny rodzinnej. W tych ostatnich lekarze wystawiający zaświadczenia dyżurują na przykład raz w tygodniu. Raczej nie da się więc uzyskać dokumentu o stanie zdrowia od ręki. Warto o tym pamiętać szczególnie wtedy, gdy chcemy zapisać się na kurs, który zaczyna się w najbliższym czasie. Bez zaświadczenia kursant nie będzie miał możliwości usiąść za kółko nawet w „elce” i w towarzystwie instruktora.


Źródło zdjęcia – Designed by Freepik

2 Komentarze

  1. Badania na pewno się przydają nie tylko przy robieniu prawo jazdy lecz też po jakimś czasie posiadania już go. Nie raz widać na drodze jak ktoś jedzie samochodem, a na pierwszy rzut oka nie powinien prowadzić auta.

  2. Takie badanie jest bardzo ważnym elementem prawa jazdy. Lepiej, żeby np.: ślepy kierowca nie zasiadał za kierownicą. Artykuł bardzo fajnie się czyta. Pozdrawiam 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*