Męskie kosmetyki dla brodaczy

jak dbać o brodę

Broda stanowi dopełnienie wizerunku mężczyzny. Dawniej uważana za atrybut elegancji i fasonu, który wraz z pięknie skrojonym frakiem i melonikiem przedstawiał mężczyznę z klasą i manierami, podkreślającymi jego przynależność do wyższej warstwy społecznej.


Obecnie broda znowu wróciła do łask i jest modnym elementem wizerunku mężczyzny. Podobnie jak za czasów naszych pradziadów budzi szacunek, powagę i respekt. Dlatego współcześni Panowie tak chętnie ją zapuszczają.

Niemniej jednak hodowanie brody i utrzymanie jej w należytym porządku, tak by nie budziła odrazy, wymaga czasu i poświęcenia. Broda to wyeksponowany element męskiej twarzy dlatego, aby się pięknie prezentował, musi być właściwie wypielęgnowany.


Produkty firmy Cyrulicy

Cyrulicy to polska marka, która wychodząc naprzeciw Panom hodującym swój atrybut męskości na twarzy, stworzyła unikalną linię kosmetyków do pielęgnacji brody. Firma bardzo szybko podbija rynek krajowy, dzięki swojemu innowacyjnemu podejściu, zgodnemu z oczekiwaniami prawdziwych mężczyzn. Tworzy produkty wyjątkowe, z naturalnych i specjalnie wyselekcjonowanych składników, a przy tym z rzadkich i egzotycznych komponentów, stosowanych w przemyśle kosmetycznym.

Cyrulicy nawiązuje swoim przesłaniem do grona mężczyzn, charakteryzujących się siłą, sprytem, wiedzą i inteligencją. Forma i treść opakowań osadzona jest w świecie cyrkowym, gdzie prym wiodą silni mężczyźni, sprytni i zręczni kuglarze oraz żonglerzy, a także wszechstronnie utalentowani cyrulicy, którzy wykorzystując wiedzę ludową, zajmowali się kosmetyką i leczeniem ciała. Firma produkuje olejki, mydła i specjalnie dedykowane ręczniki do pielęgnacji brody.

Kolorystyka oparta na dwóch podstawowych barwach bieli i czerni podkreśla jednoznacznie grupę docelową klientów. Ponadto opakowania produktów charakteryzują się dużą wytrzymałością i nietuzinkową stylistyką, podkreślającą męską linię kosmetyków. Trudno się pomylić wybierając te kosmetyki na półce sklepowej, gdyż sama forma i treść przyciąga uwagę mężczyzn.


Olejki do pielęgnacji brody

Misternie zapakowane w cylindryczne opakowania intrygują każdego mężczyznę, któremu kojarzą się z dobrym smakiem, prostotą i elegancją, a przede wszystkim z czymś wyjątkowym. Olejki do brody to rzeczywiście wyjątkowy produkt, dedykowany wyłącznie prawdziwego, męskiego zarostu. Produkty dostępne są w dwóch pojemnościach 10 ml i 30 ml. Każdy produkt wyposażony jest w funkcjonalną pipetę, która ułatwia aplikację. Buteleczki są szklane i pomalowane na biało, matowe w dotyku. Jedynym minusem jest to, że przez opakowanie olejku nie możemy stwierdzić, ile produktu jeszcze zostało w butelce. Ponadto sztywna tuba sprawia nieco kłopotu w trakcie wyjmowania z niej olejku.

Konsystencja jest gęsta i skoncentrowana, co świadczy o dużej wydajności tego produktu. Nie wielka ilość wystarczy, aby broda nabrała pięknego kształtu i wyglądu. Przy czym włos staje się miękki i sprawia poczucie dobrze nawilżonego, co jest bardzo ważne przy specyficznej strukturze owłosienia w dolnych partiach twarzy. Olejek szybko się wchłania, nie tworząc tłustej konsystencji na skórze i włosach.

Naturalne składniki olejku, takie jak olej jojoba, arganowy, ze słodkich migdałów, abisyński, makadamia, z baobabu, a także witaminę E, sprawiają, że włos staje się mocniejszy, nie wypada, a po jakimś czasie stwierdziłem, że broda jest bardziej gęsta i lepiej się prezentuje. Włosy się nie łamią i stają się delikatniejsze w dotyku. 

Do wyboru mamy cztery rodzaje olejków: Magik, Żongler, Siłacz i Cyrulik. Produkty te różnią się między sobą nutą zapachową, która podkreśla charakter mężczyzny. Dopasowane są do męskich linii zapachowych, dlatego każdy pan znajdzie ten swój własny indywidualny.

Olejek Magik– posiada mocny i intensywny zapach migdałów i wanilii z lekką nutą kardamonu. Przywodzi mi na myśl zapach pomady do włosów znanej marki Layrite. Zapewne spodoba się Panom, dbającym kompleksowo również o wygląd włosów na głowie. Tym bardziej że doskonale rezonuje z tym charakterystycznym zapachem męskiego kosmetyku do włosów.

Magik ma złocisty kolor i łatwo się wchłania w brodę. Nadaje jej lekki połysk, sprawiając, że jest miękka i pachnąca przez cały dzień. Jakość kosmetyku widać już od pierwszego użycia, broda jest odpowiednio odżywiona i w idealnej kondycji.

Dla Panów, którym znudził się ciężki i słodki zapach wanilii, polecam olejek Żongler. Ten rodzaj wnosi owocowo- świeżą nutę zapachową. To gama aromatów cytrusów, głównie odczuwalny jest grejpfrut i pomarańcza. Kompozycja jest lżejsza, odświeżająca z lekką nutą słodyczy. Każdego ranka dodaje energii i pozwala poczuć się lekko i przyjemnie. Idealnie nadaje się dla mężczyzn gotowych do działania.

  • Olejek Magik– posiada mocny i intensywny zapach migdałów i wanilii z lekką nutą kardamonu. Przywodzi mi na myśl zapach pomady do włosów znanej marki Layrite. Zapewne spodoba się Panom, dbającym kompleksowo również o wygląd włosów na głowie. Tym bardziej że doskonale rezonuje z tym charakterystycznym zapachem męskiego kosmetyku do włosów.
  • Żongler ma blado- żółty kolor, przy nakładaniu na pipecie zauważyć można nieco mętną barwę. Olej łatwo się rozprowadza, można go nakładać na dłoń, a potem na brodę lub bezpośrednio pipetą na brodę. Polecam Panom, lubiącym świeże męskie zapachy.
  • Siłacz przykuł moją uwagę swoją wyjątkowością. Zapach jest mniej intensywny niż u pozostałych, ale swego rodzaju nietuzinkowy. Przywodzi na myśl aromat dymu orientalnego drewna z sączącą się z niego żywicą, przeplataną nuta cytrusową. W tym olejku połączono linię zapachową orientu (mirry, ambry i kadzidła), ze świeżością owoców cytrusowych. To idealna kompozycja dla mężczyzn, którzy wiedzą, czego chcą.
  • Cyrulik jest olejkiem bezzapachowym, dedykowanych dla tych osób, które są wrażliwe na intensywne zapachy. To też doskonały wybór dla alergików.

Mydło do brody

Dość oryginalnymi produktami firmy Cyrulicy jest linia mydeł dedykowanych do brody. Wydawało się, że twarz i brodę można umyć jednym preparatem kosmetycznym, ale jednak nie. Mój kolega używa do mycia brody zwykłego szamponu do włosów, ale struktura zarostu jest nieco inna niż włosów na głowie. Broda ma swoje własne wymagania co do jej pielęgnacji i czyszczenia, dlatego, aby utrzymać jej czysty i zdrowy wygląd warto użyć do jej mycia mydło do brody marki Cyrulicy.

Pierwszym recenzowanym produktem jest mydło do brody z rumem. Rum obok piwa jest typowo męskim trunkiem, dlatego ta pozycja wydała mi się dość ciekawa.

Zacznijmy więc od bardziej funkcjonalnych cech tego produktu. Mydło jest miękkie i dobrze się pieni. Piana nie jest zbyt gęsta, co sprawia, że dobrze spłukuje się z brody. Po umyciu skóra i zarost są czyste i miękkie. Należy tutaj dodać, że mydło jednocześnie pielęgnuje brodę i skórę, a po umyciu skóra nie jest sucha, a wręcz nawilżona. Mydło z rumem ma bogatą gamę składników naturalnych, takich jak olej z róży, olej marchwiowy, olej kokosowy, oliwę z oliwek, masło shea, olej rycynowy i awokado, rokitnik i witaminy C i E. Całość uzupełnia bogata w minerały czerwona glinka, rum i żel z aloesu. Te składniki mają działanie oczyszczające, odżywcze oraz nawilżające. Nie podrażniają delikatnej skóry.

Zapach jest dość specyficzny. Na początku jest dosyć słodki, ale nie mdły. Po spienieniu nabiera bardziej męskiego charakteru, można wyczuć nutę rumu i aromatycznych przypraw. Po umyciu zaś jest komfortowe uczucie czystości i świeżości.

Drugim dość efektownym produktem jest mydło do brody syjamskie. Właściwie składa się z dwóch produktów mydła czarnego i białego, co daje perfekcyjną i kompleksową pielęgnację zarostu. Producent zaleca stosowanie mydła białego rano, a czarnego wieczorem do toalety brody.

Ten niezwykły dwupak zapakowany jest dość misternie. Mydło czarne i białe opakowane jest w osobną, przezroczystą folię, zapakowane razem i ciekawie nazwane „mydłem syjamskim”. Na opakowaniu jest zaznaczone kontrastowo białe i czarne mydło. Ponadto producent podaje dokładne składy obu środków.

Mydło jasne powstałe na bazie piwa AIPA ( lub innego, w zależności od wyprodukowanej partii)  i glinki kaolinowej ma bogate wartości odżywcze, pielęgnujące, wzmacniające i nawilżające dla brody i skóry. Podczas porannej toalety wyczuwalna jest woń wysokiej jakości piwa, która po krótkim czasie znika. Mydłem warto myć nie tylko zarost, ale całą twarz, gdyż dzięki zwartości glinki kaolinowej świetnie odżywia, regeneruje, uelastycznia i nawilża skórę.

Kolor- jasno żółty
Zapach – miodowo-woskowo-piwny, bardzo przyjemny dla nosa.

Mydło czarne to bogactwo składników smoły drzewnej i węgla. Smoła głęboko oczyszcza z brudu i pozostałości na skórze i brodzie z całego dnia. Doskonale usuwa kurz, brud oraz resztki produktów spożywczych i napoi, takich jak kawa, herbata, soki itp. Wiadomo, że zarost jest doskonałym siedliskiem wszelkich substancji, z którymi mamy kontakt w ciągu dnia.

Działanie smoły potęguje węgiel, który działa oczyszczająco, detoksykacyjne i bakteriobójczo. Dla złagodzenia tych dwóch składników do mieszanki smoły węgla dodano masło shea i aloes. Dzięki temu mydło czarne jest niezwykle skuteczne w swoim działaniu, a zarazem łagodnie nawilża i regeneruje zarost i skórę, co daje się doskonale wyczuć.
Mydło doskonale się pieni, piana lekka i gęsta. Po spienieniu i umyciu brody spłukujemy pianę ciepłą wodą.

Kolor- czarny
Zapach- Podobny do jasnego, z lekką nutą węgla i smoły.


Ręcznik do brody

Dość innowacyjnym produktem firmy Cyrulicy jest ręcznik do brody. Do tej pory wydawało mi się, że moją brodę mogę wytrzeć każdym ręcznikiem i nie widziałem potrzeby kupowania dodatkowego do brody. To było przyjemne zaskoczenie, że jednak są dedykowane ręczniki do brody.

Produkt sprawia miłe wrażenie, przede wszystkim jest delikatny w dotyku, co przypadło mi bardzo do gustu. Wykonany jest z mikro włókien. Na pierwszy rzut oka wygląda niepozornie, wyróżnia się jedynie kolorem, których kompozycja przywodzi na myśl „oldschoolowe” zakłady fryzjerskie. Jakość wykonania jest już zauważalna przy pierwszym kontakcie. Krawędzie są dokładnie obrobione, aby się nie pruł podczas użytkowania. Wymiary 30 × 30 cm są wystarczające do wytarcia najbujniejszej brody. Producent nie zapomniał również o logo firmowym. Ręcznik do brody łączy w sobie klasę, smukłą sylwetkę i pastelową wyrazistą kolorystykę, przyjemną dla oka.

Ze względu na delikatną strukturę wycieranie się nim jest przyjemne i delikatne. Zapobiega łamaniu się włosów, a tym samym pogorszeniu ich kondycji. Zwykłe ręczniki są szorstkie i mogą uszkodzić mechanicznie delikatną strukturę zarostu. Tą właśnie różnicę odczułem przy użyciu ręcznika dedykowanemu brodzie. Do tej pory używając zwykłego ręcznika, odczuwałem ingerencję w moje włosy, ale nie zdawałem sobie z tego sprawy. Ręcznik do brody może uprzyjemnić poranną toaletę, a przy okazji delikatnie traktować nasz zarost.

Produkt jest niezwykle chłonny i szybkoschnący. Ze względu na niewielkie wymiary, łatwo go zmieścić do kosmetyczki i zabrać ze sobą w podróż. Bardzo poręczny, praktyczny i delikatny dla skóry i naszego zarostu.

Cyrulicy to produkty dedykowane wyłącznie mężczyznom i dla mężczyzn. Doskonale współgrają z ich potrzebami higienicznymi, pielęgnacyjnymi i kosmetycznymi. Tym bardziej że broda jest ważnym elementem, który wymaga codziennej toalety i odpowiedniego traktowania. Do tej pory nie spotkałem tak dobrych produktów do pielęgnacji męskiego zarostu.


Artykuł powstał we współpracy ze sklepem Cyrulicy.pl.

Źródło zdjęcia – Designed by Freepik

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*